wtorek, 11 kwietnia 2017

TRIDUUM SACRUM

Wielki Tydzień - najważniejszy czas w roku dla nas wierzących.
Dużo pracy ale i dużo łaski nas czeka.
W Niedzielę Palmową rozpoczęliśmy poświeceniem palm i czytaniem Męki Pańskiej.
Ojciec Proboszcz Seweryn zostanie w Guayzimi, o.Tymon będzie dojeżdżał do Zurmi a ja z lekarzem z Guayzimi (który był też na misjach w Venezueli) będziemy prowadzić celebracje (te rzeczy, które mozemy zrobić nie będąc księżmi) w Nuevo Paraiso, 2 godziny stąd. Zabierzemy Pana Jezusa Eucharystycznego, więc będzie też adoracja. W tych trzech miejscach będzie Ciemnica (Monumento) i po raz pierwszy Grób Pański (tego tu nie znają).
Dzięki pomocy Viktora i Marii z Buenos Aires mogłam kupić nieco rzeczy na te święta - Wielkie dzięki!
Na najbliższy tydzień - Święta naszego Zbawienia, życzę by był czasem pogłębienia relacji z Panem Jezusem, czasem szukania i odnajdywania Jego pragnień wobec naszego życia.
Pomódlcie się za nas!

Holy Week - the most important time of the year for us believers.
A lot of work... but also it's a time a lot of grace which God has prepared for us. On Palm Sunday, we began this time with blessing of palms and reading the Passion of the Lord.
Father Seweryn will be stay in Guayzimi, while fr. Tymon will be leading the celebrations in Zurmi and I with a doctor from Guayzimi (who was also on mission in Venezuela) will do some celebrations in Nuevo Paraiso, 2 hours out of here. We will take the Lord Jesus in Eucarists, so there will be adoration. In these three places will be the Prison of Lord (Monumento) and for the first time the Sepulchre of the Lord (this is not known here).
Thanks to the help of Vic and Maria from Buenos Aires, I was able to buy some things for this celebration - Thanks a lot!
For the next week - the Feast of Our Salvation, I wish you a grace to deepen your relationship with the Lord Jesus, and the light to seek and find His desires for our lives.
Pray for us!








sobota, 1 kwietnia 2017

REKOLEKCJE O MIŁOSIERDZIU BOŻYM / Retreat on God's Mercy

Mamy już w kościele parafialnym obrazy Apostołów Bożego Miłosierdzia. Poświęcenie 2 kwietnia 2017. O.Seweryn zaproponował bym przed Wielkim Tygodniem zrobiła rekolekcje jakie wcześniej poprowadziłam w Santo Domingo.
Proszę Was bardzo o modlitwę!
Właśnie przygotowuję jeszcze niektóre rzeczy na jutro, więc jeszcze tylko kilka fotek.

We already have two pictures of the Apostles of Divine Mercy in the parish church. The blessing of them will be in April 2, 2017. O.Seweryn suggested to me that before the Holy Week, I lead retreats that  - similary I led in Santo Domingo.
I ask you very much for prayer!
I'm just preparing some stuff for tomorrow, so just a few more pics.


A tu płyniemy w ulewnym deszczu do jednej z wiosek.
Here we are going to one village -  the rain was very strong.

 Żyją ubogo ale na I Komunię wypożyczają najlepsze stroje.
They live very simple, poor, but for the I comunión they borrow the best things.

 Mishasho - Coatí de Cola Anillada - maskotka jednej rodziny szukała w kwiatkach robaczków a na mojej szyi miejsca do spania.
 Mishasho - Coatí de Cola Anillada - was looking for worm in the flores and place to sleep on my neck.

Znalezione obrazy dla zapytania coati
Ta fotka nie jest moja - pochodzi ze strony o tym zwierzątku, ale mój coati był tak ruchliwy, że aparat w telefonie robił tylko niewyraźne zdjęcia :-)
https://haydensanimalfacts.com/2014/11/30/5-interesting-facts-about-south-american-coatis/

This photo isn't mine but mine coati was so lively that my camera in mobile phone coudn't make clear the photo :-)
https://haydensanimalfacts.com/2014/11/30/5-interesting-facts-about-south-american-coatis/



Wiele razy nie ma prądu. Ale to nie znaczy że nie ma światła... :-) Jasne?
A to mój ulubiony obraz Matki Bożej - Najpiękniejszy - Niepokalane Serce Maryi według Orędzia Fatimskiego.
Many times there is no electricity. But it doesn't mean that there is no light...:-)
There i my favorite image of Our LAdy - The most beautisful  - Immaculate Heart of Mary according the Message from Fatima.
 Jak popada to woda jest potężnym żywiołem tutaj. W tym miejscu zabrała most.
When it's raining a lot, the power of water is increible. In this place broke the bridge.
Czekając na spowiedź w katedrze w Loja "spotkałam" znajomego Polaka :-)
Waiting for the sacrament of reconciliacion in catedral in Loja I "met" familiar Pole. :-)

piątek, 17 marca 2017

MAŁE RZECZY DUŻA RÓŻNICA / Small things - big difference

Jedna mała rzecz może mieć wielkie znaczenie i konsekwencje - np...jedna literka... "a"
Po hiszpańsku "dar luz" (oświecić) i "dar a luz" (urodzić) różnią się tylko jedną literką...
Ja miałam to szczęście poznawać hiszpański w Centrum Formacji Misyjnej (ukłony w stronę naszej kochanej p.Ewy, cierpliwie uczącej kolejne pokolenia "Hiszpanów"), ojciec Tymon, który przyjechał do Ekwadoru bez znajomości języka, nie miał tyle szczęścia. Trudniej jest uczyć się hiszpańskiego "po hiszpańsku". Zatem ma często problemy z językiem. Kiedyś powiedział mówiąc kazanie do dzieci o ciemności i świetle - "esta vela puede dar a luz" - ta świeca może ...urodzić. Jedna z dziewczynek obok mnie zaczęła chichotać - "I będą małe świeczuszki :-) ".

Pan Jezus mówi  o małych rzeczach -  Każdy bowiem, kto jest wierny w rzeczach małych, jest też wierny i w rzeczach największych; a kto jest niegodziwy w małych rzeczach, również i w wielkich pozostaje niegodziwcem. (Łk 16,10)
Oby ten Wielki Post był okazją do pokazania Jezusowi wierności w małych rzeczach - np. odrobinka modlitwy...

One small thing can have a great importance and consequences - for example ... one letter ... "a"
In Spanish "dar luz" (enlighten) and "dar a luz" (give birth) vary only one letter ...
I was lucky to study Spanish in the Missionary Center of  the Formation in Warsaw  (best greetings for our beloved Mrs. Eva, who patiently teaches so many generations of "Spaniards"), the father Tymon, who came to Ecuador without knowing the language, was not so lucky. It is more difficult to learn Spanish with explications in Spanish. Therefore, often he has problems with the language. He once said, saying sermon to the children about the darkness and light - "esta vela puede dar a luz" - this candle can ... give birth. One of the girls next to me started to giggle - "An they will be small candles :-)".

Jesus speaks of the little things -"He who is faithful in a very little thing is faithful also in much; and he who is unrighteous in a very little thing is unrighteous also in much." (Luke 16:10)
May this Lent was an opportunity to show Jesus' faithfulness in small things - eg. A little bit of prayer ...

"PORAŻENI" PRĄDEM / "Electrocute"

W "domu sióstr", w którym mieszkam, używam mało prądu. Jest tam prowadzona katecheza i przychodzą na spotkania grupy parafialne - ale i one dużo nie zużywają. Więc byłam naprawdę "porażona" informacją ile Ojciec Proboszcz zapłacił za ostatni rachunek. ok. 700 $. Tyle normalnie by się zapłaciło za 5 lat używania. I to nie wszystko przyjdzie jeszcze jeden taki rachunek - nie wiem czy większy. Licznik chodził jak szalony. Wraz z jednym fachowcem stąd szukaliśmy przyczyny - wyłączyliśmy w moim domu prąd na tydzień (jak dobrze, że jest latarka w telefonie :-)). Okazało się, że jedna z linii jest uszkodzona, przepalona. Cała instalacja jest źle zrobiona - partactwo jakiegoś "specialisty". Więc znowu na głowę o.Seweryna spadły nowe wydatki. Porażające...

In the "house of sisters", where I live, I use little power. There is conducted catechesis once a week and come for a meeting some groups of the parish - but they do not consume much. So it was really "electrocute" one day when Father of Parish had to paid for the final bill  approx. $ 700. As normally it would be paid for five years of use. And that's not all  - we will pay one more such a bill - I do not know if bigger. The Electrical Counter goes like a crazy. Together with one expert here we were looking for the cause - turned off the electricity in my house for a week (it's great that there is a flashlight in a phone :-)). It turned out that one line is damaged, burned out. The whole installation is poorly made - the bungling made by one "expert." So again  fell on the head of Fr. Severino new expenses. Electrocute..


czwartek, 23 lutego 2017

NOWY MOTOR / The new engine

Jak pewnie pamiętacie, w czasie jednej z wypraw silnik odpadł od łodzi i wpadł do głębokiej wody. Podróżujemy do wiosek po trzech rzekach  - Rio Negro, Rio Blanco i po tej do wioski Chumpiz (nie wiem na razie jak się nazywa) i ta jest najniebezpieczniejsza, z silnym prądem. Polscy Ojcowie Franciszkanie (bernardyni) z Prowincji Niepokalanego Poczęcia NMP ufundowali nowy motor, moja parafia św. Barbary w Golcowej - duszpasterze wraz z parafianami - też się dołożyli. Motor kosztował ponad 900 $. Życie tu jest bardzo drogie, dlatego tu tyle biedy...
Mieszkańcy wioski byli bardzo wdzięczni i obiecali modlitwę za ofiarodawców. O.Tymon pobłogosławił motor i po kilkugodzinnej wędrówce po ziemi przez las (selva) ruszyliśmy do po wodzie łodzią do wioski...

As you recall, during one of the expeditions the engine fell off the boat and fell into the deep water. We travel to the villages after three rivers - the Rio Negro, the Rio Blanco and after that to the village Chumpiz, and this is the most dangerous, with a strong current. Polish Franciscan fathers (Bernardine) from the Province of the Immaculate Conception Our Lady founded a new motor, my parish St. Barbara Golcowa - pastors and parishioners - also put their part. Motor cost over $ 900. Life here is very expensive, because of this there is so much poverty ...
The villagers were very grateful and promised to pray for donors. Fr.Tymon blessed the motor and after few hours walking on the grand through the forest we started our journey on the water by the boat.







KATECHIŚCI / Catechists

Tutaj nie ma religii w szkołach publicznych - tylko w katolickich.
Katecheza jest przy parafiach. Prowadzą ja katechiści... Czyli osoby, które mają chęć uczyć innych - w niektórych wspólnotach ciężko kogoś znaleźć kto by chciał. Jest kilka osób, które żyją w konkubinacie i są katechistami... Próbujemy to zmienić... daliśmy kilka miesięcy czasu na uregulowanie swoich spraw albo musimy podziękować za współpracę (czyli wioska zostanie bez katechezy na rok lub więcej). To są trudne sprawy...
I tylko tyle. Nie mają przygotowania pedagogicznego i teologicznego.  Czasem nie mają nawet Biblii. Udało się Ojcu Proboszczowi przygotować projekt w tamtym roku i dostaliśmy trochę pieniędzy, więc kupiliśmy Biblie dla każdego katechisty kto nie ma i katechizmy Kościoła Katolickiego dla każdej wspólnoty (35).

W większości wspólnot jesteśmy raz na miesiąc, więc przygotowaliśmy książeczkę do coniedzielnych Celebracji Słowa Bożego, zlecając to katechistom. W niektórych wspólnotach to robią, w innych, nie chcą.
Myślicie, że w Ekwadorze ludzie szukają Boga? Nieliczni... próbujemy obudzić w nich to pragnienie i świadomość, że od Niego otrzymujemy wszystko... i do Niego kiedyś wrócimy na zawsze...
Ale wierzcie mi...ciężko czasem...

Raz do roku jest organizowany Dzień Katechisty. W tym roku nasz parafia miała to zlecone. Było blisko 500 osób. Trzeba było zorganizować jedzenie (przy pomocy rodziców dzieci z katechezy), i było trochę rzeczy do zrobienia,  Dobrze, że o.Proboszcz jest bardziej opanowany ode mnie bo jak ja robię coś ostatkiem sił to bardzo się denerwuję, że się nie uda.Tym bardziej, że mimo wielu moich próśb tylko kilku księży zgłosiło liczbę uczestników ze swoich parafii. Gdyby nie to, że nie przyjechały 3 parafie, brakłoby jedzenia. Dzięki pomocy wielu dobrych ludzi  - i Bożej Opatrzności - udało się.
A teraz własnie piszę ten blog w kancelarii parafialnej pracując nad listami dzieci z katechezy z naszych wspólnot... Jest co robić.
Dla rozwoju wiary, gdy nie ma wystarczająco księży, formacja katechistów jest moim zdaniem najważniejsza... Pomódlcie się w tej intencji...

Here there is no religion in the public schools - only in the catholic.
Catechesis take place in the parishes. It's leaded by catechists ... They are people who have a desire to teach others - in some communities hard to find someone who would want. There are a few people who live in concubinage and are catechists ... We're trying to change that ... we gave them a few months time to make a order in own moral life or we have to end the cooperation (what can means that village will stay without catechesis for a year or more). These are difficult issues ...
They do not have a pedagogical and theological preparation. Sometimes it does not even have a Bible. Parish Father was able to prepare a project last year and we got some money, so we bought Bibles for every catechist who does not have and Catechism of the Catholic Church for every community (35).

In most communities, we are once a month, so we have prepared a booklet for Sunday Celebrations of the Word of God, leading by catechists. In some communities do, in others, they do not want.
Do you think that in Ecuador, people are really looking for God? Few ... we are trying to awake in them the desire of Him and the knowledge that we receive from Him everything ... and to Him we return once and for all ...
But believe me ... it's hard sometimes ...

Once a year, it is organized the Day of Catechist. This year our parish had commissioned it. There were nearly 500 people. It was necessary to organize the food (with the help of parents of children with catechesis), and there was some things to do, well, it's good that Parih Father is more calm than me because when I'm doing something on the last piece of my strength I'm very nervous that  - "can we manadge?".Even more I was worried becasue although many of my requests only a few priests have reported the number of participants from their parishes. Came so many people that we could have the run out of food... but because didn't come 3 parishes, it was suficiente for all... With the help of many good people - and God's providence - we succeeded.
And now I'm writing this blog in the parish office working on lists of children with catechesis of our communities ... a lot of work.
For the development of faith, when there are not enough priests, formation of catechists is in my opinion is the most important ... Pray for this intention ...













DZIECI / Dzieci

Dzieci na całym świecie są podobne. Lubią się bawić, malować, śpiewać... Najpopularniejsza grupa dziecięca w Ameryce Południowej to Infancia Misionera (w Polsce to są Papieskie Dzieła Misyjne Dzieci). W kilku kaplicach naszej parafii mamy spotkania co miesiąc - tylko w Centrum (Guayzimi) co tydzień. Najczęściej jest tak, że tak gdzie biedniej, dzieci są zainteresowanie a tam gdzie mają inne atrakcje... już nie. Tak samo bywa z rodzicami.
Ostatnio w stacji dojazdowej Pachicutza przyszło 30 dzieci... z wrażenia nie zrobiłam zdjęcia. Bardzo spodobała im się dynamika (śpiew z pokazywaniem) "Tren de amor" - Pociąg miłości.
Słowa są takie: Wsiądź do samochodu śmiechu   - wsiądź na motor jedności - wsiądź do łodzi fantazji - wsiądź do pociągu miłości..... :-)

The children in the whole world are similar. They like to play, to paint, to sing… The most popular group for children in South America is Infancia Misionera (Missionary Childhood). In some comunities of our parish we have meeting every month, only in the Center (Guayzimi) every week. Usually is like that that where is not prosperity there children are more interested in meetings… if they have more things they are not much interested in God. This same what with their parents.
Lately in one of the place – Pachicutza – came 30 children… I was so impresed that I didn’t took any photo J. We painted and also made „dinamic” (singing with some gesture) „The train of love”. Words are like that: Get in a car of smile – get on the motorcycle the union – get in the boat of fantasy – get on a train.